Browar Zadyma

W listopadzie 2011 przy ruchliwej „zakopiance” wystartował dość oryginalny kompleks gastronomiczno-rozrywkowy. Z zewnątrz zaskoczenia raczej nie ma. Ot, stylizowana na góralski styl karczma, jakich dziesiątki wyrosły na poboczach polskich dróg. Jednak wnętrze kryje niespodzianki. Po pierwsze widoczna na końcu wielkiej sali warzelnia firmy Kaspar Schulz (5 hl wybicia) z nowatorskim systemem Schokolino 2. Szczególną uwagę zwracają szklane pokrywy na których wygrawerowano logo browaru. Początkowo wydawało mi się, że widok urządzeń browarniczych w połączeniu z góralskim wystrojem rodem z cepelii może być stylistycznie nie do przyjęcia. Okazało się jednak, że miedziana warzelnia całkiem dobrze wpisuje się jasną kolorystykę drewnianego wnętrza. Większe zaskoczenie spotyka nas jednak na poziomie -1. Otóż mieści się tam czterotorowa kręgielnia skąpana w kosmicznym oświetleniu. Dopiero to skonfrontowanie trochę przaśnej góralszczyzny z modernistycznym wystrojem rodem z wielkomiejskiego centrum rozrywki wywiera wrażenie!

Wracając do meritum czyli browaru – jak już zostało napisane został on wyposażony w urządzenia firmy Kaspar Schulz. W leżakowni dumnie prezentują się ustawione w szereg unitanki w liczbie sztuk dziesięć, o pojemności 10 hl każdy. Dodatkowo znajduje się tam pięć tanków wyszynkowych o analogicznej objętości. Piwowarów w Zadymie jest dwóch: Mikołaj Kowalczyk oraz Zbigniew Siuty. Ten pierwszy to piwowar poprzednio warzący w koszalińskim Kowalu, pomagający także w uruchomieniu puławskich Trzech Koron.

Zadyma w stałej ofercie ma pięć rodzajów piwa: Jasne, Pszeniczne, Ciemne, Miodowe oraz Marcowe. Obecność tego ostatniego zasługuje na uznanie. Ciekawostką natomiast jest, że miodowe właściwie pozbawione jest słodyczy! Na sezon zimowy przygotowany jest koźlak, a dalsze plany obejmują uwarzenie piwa z udziałem słodu wędzonego.

Piwo: Jasne, Pszeniczne, Ciemne, Miodowe, Marcowe, Koźlak (sezonowo)

Browar Zadyma, Szaflary, ul. Zakopiańska 1E

www.zadyma.eu

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Szaflary | Dodaj komentarz

Omerta

Ten krakowski lokal od listopada 2011 objął bezapelacyjne przewodnictwo pod względem ilości nalewaków. Do już obecnych 13-tu, z których serwowano polskie piwa regionalne, doszło drugie tyle, tym razem z piwami zagranicznymi. Bardzo mnie cieszy, że Omerta wpisuje się w trend piwnej rewolucji i tak jak niedawno otwarty w czeskiej Pradze Zubatý pes, sprowadza ciekawe górnofermentacyjne piwa z USA czy Szkocji. Mamy więc 26 nalewaków z dobrymi piwami, czy coś jeszcze może nas tu zaskoczyć? Rotacyjność oferowanych piw raczej nie będzie dla nikogo  niespodzianką. Ale już obecność dwóch pomp, z których wybrane ejle tłoczone są grawitacyjnie zasługuje na specjalną uwagę. Dzięki takiemu nalewaniu piwa zyskują trwałą i gęstą pianę, podawane są też w adekwatnej do stylu, relatywnie wyższej temperaturze .

Omerta zlokalizowana jest na zabytkowym Kazimierzu i funkcjonuje od 2008 roku.  Pomyślana jako knajpa odwołująca się do gangstersko-mafijnych klimatów rodem z „Ojca Chrzestnego”, od samego początku oferowała względnie rzadko spotykane wtedy piwa regionalne. Obecne poszerzenie asortymentu może tylko stanowić wzór do naśladowania dla innych lokali z dobrym piwem.

Omerta, Kraków, ul. Kupa 3

www.omerta.com.pl

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Lokale z dobrym piwem | Dodaj komentarz

Odessa

Odessa to klasyczna osiedlowa knajpa sąsiadująca z legendarnym wśród okolicznych mieszkańców ursynowskim Megasamem. W 2/3 prowadzona przez sympatyczną ukraińską obsługę, pochwalić się może asortymentem piwnym wyjątkowym na skalę całej stolicy. Lokal wystartował w maju 2010 r i na początek proponował lanego litewskiego Švyturysa, ofertę dopełniając lodówką pełną przeróżnych piw. Prowadzący Odessę szybko zaakceptowali pomysł „rotacyjnego” nalewaka i w ciągu kilku miesięcy pojawiały się tu takie piwa jak Erdinger, Konstancin, Senojo Vilniaus, Kormoran, Miłosław czy Tucher. Jednak prawdziwym wydarzeniem stała się warszawska premiera głównego pretendenta do tytułu Piwa Roku Browar.biz czyli Ataku Chmielu warzonego przez kontraktowy browar PINTA. Wydarzenie to miało miejsce właśnie w Odessie, po czym już dwa dni później miłośnicy piwa mogli tu posmakować pintowego świątecznego stouta. Pozostaje żywić nadzieję, że zasada rotacyjnego nalewaka nie obejmie piw PINTY :) .

Niestety, niezbyt długo warszawiacy mogli się cieszyć dobrym piwem, z końcem roku Odessa musi opuścić dotychczasowe miejsce. Życzmy, aby jak najszybciej odrodziła się w nowym miejscu z podobnym asortymentem!

Odessa, Warszawa, Surowieckiego 10a

www.odessapub.pl

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Lokale z dobrym piwem | Dodaj komentarz

Premiera Brackiego Grand Championa 2011 (Kölsch)

Grand Champion 2011 w klasycznej szklaneczce "stange" (sztanga/drążek)

6 grudnia 2011 r. w warszawskim lokalu Sketch odbyła się premiera Grand Championa 2011. Przypomnę, że inicjatywa ta polega na uwarzeniu w Brackim Browarze Zamkowym w Cieszynie piwa, które zdobyło główny laur w konkursie piw domowych odbywającym się podczas żywieckiego Festiwalu Birofilia. Krótko mówiąc, to wyjątkowa okazja dla piwowara domowego, by uwarzyć piwo w przemysłowym browarze na większą skalę.  To również możliwość zapoznania się konsumentów ze stylami rzadko obecnymi na krajowym rynku piwnym. Pierwszą edycję w 2009 wygrał Jana Krysiak ze swoim Koźlakiem Dubeltowym, natomiast rok później nagrodę przyznano Dorocie Chrapek za Belgijskie Pale Ale.

Jan Szała (pośrodku) w towarzystwie Krzysztofa Ozdarskiego z Bierhalle oraz taty Wojciecha

W  tegorocznej edycji tytuł Grand Championa uzyskało piwo uwarzone przez młodego piwowara Janka Szałę, co było dość sporym zaskoczeniem nie tyle ze względu na wiek laureata, co styl który miał zostać uwarzony w Cieszynie. Mianowicie był to Kölsch – jasne piwo górnej fermentacji cechujące się ziołowymi akcentami. Wśród uczestników Festiwalu od razu pojawiła się opinia, że przy tak lekkim i delikatnym piwie bardzo ciężko będzie ukryć metaliczny posmak charakterystyczny dla piw warzonych w cieszyńskim browarze. Kolejna kontrowersja dotyczyła samego nazewnictwa piwa – termin „Kölsch” objęty jest ochroną nazwy pochodzenia produktu i w związku z tym pojawiła się wątpliwość czy piwo będzie mogło nosić nazwę stylu w którym zostało uwarzone.

Na premierę wybrano snobistyczny Sketch powstały na miejscu pierwszego warszawskiego minibrowaru "Soma"

Odpowiedź na drugie pytanie uzyskaliśmy jeszcze kilka dni przed premierą. Grupa Żywiec podeszła asekuracyjnie do kwestii nazwy piwa – postanowiono że Bracki Grand Champion będzie nazwą własną. Na etykietach nie ma żadnej wzmianki, że to piwo w stylu Kölsch czy kolońskim. Natomiast kwestia metaliczności rozstrzygnęła się już w trakcie samej premiery. Na szczęście dzięki odpowiedniemu wyściełaniu tanków leżakowych udało się uniknąć tego wadliwego posmaku. Przyznam, że Bracki Grand Champion 2011 nie oferuje szczególnie intrygujących doznań smakowych, co w kontekście jego ceny może nie przysporzyć mu grona entuzjastów. Ja osobiście czekam na obiecaną przez Jana Szałę reaktywację naszego narodowego piwowarskiego skarbu jakim jest piwo grodziskie. Znajomości wśród dawnych pracowników oraz dogłębna wiedza na temat receptur i składników grodzisza w rodzinie Janka, pozwala mieć nadzieję na reaktywację tego piwa w formie jak najbardziej zbliżonej do oryginału.

Opublikowano Imprezy | Dodaj komentarz

Stara Komenda Browar Szczecin

Szczeciński browar otwarto we wrześniu 2011. Mieści się w zabytkowym budynku przyległym do zielonego, jakby położonego na uboczu Placu Batorego. W tej ciekawej, XIX-wiecznej budowli pierwotnie mieściła się Komendatura Garnizonu Wojskowego. Na parterze  Starej Komendy został umieszczony sprzęt browarniczy firmy Kaspar Schulz – warzelnia o wybiciu 2,5 hl oraz pomieszczenie fermentacyjno-leżakowe w którym znajduje się sześć unitanków oraz trzy tanki wyszynkowe. Na piętrze zastosowano motyw znany chociażby z niedawno otwartego minibrowaru Trzy Korony, a mianowicie galerię z której można podziwiać lśniące miedziane kadzie. Bardzo podoba mi się ceglany, surowy wystrój otoczenia warzelni. Podobno po wojnie znajdował się w tych pomieszczeniach firmowy warsztat firmy FIAT i dobrze, że kawałek tej atmosfery można znaleźć w Starej Komendzie. W niedalekiej przyszłości powinny zostać otwarte piwnice, może one też będą urządzone w takim stylu.

Pomysłodawcą, właścicielem i głównym piwowarem Starej Komendy jest Damian Kunach, połączenie rzadko spotykane w krajowych browarach restauracyjnych. Ze stałych piw chce on serwować jasne i pszeniczne, natomiast trzecie piwo ma być rotacyjne i stanowić wzbogacenie asortymentu. I rzeczywiście, piwo bursztynowe (11,8° Blg) okazało się być oryginalnym, pozbawionym słodyczy półciemnym piwem, jakiego nie spotkamy w ofercie naszych minibrowarów.

Piwo: Jasne, Pszeniczne, Bursztynowe

Stara Komenda Browar Szczecin, Szczecin, Plac Batorego 3

www.starakomenda.pl

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Szczecin | 1 komentarz

Zakład Usług Piwnych

We Wrocławiu cały czas mają niedosyt dobrego piwa. Nie dość, że w tym mieście działa największa w kraju liczba lokali z czeskim piwem, funkcjonuje świetny Český Ráj, to w październiku 2011 otwarto lokal z 10-ma nalewakami. Tym razem prócz obowiązkowych wyrobów czeskiego piwowarstwa napijemy się specjałów pochodzących zarówno z polskich małych browarów na czele z PINTĄ, jak i przedstawicieli belgijskiej sztuki warzenia. Wystrój lokalu przypomina toruńską Krajinę Piva, w szczególności w wersji przed przeprowadzką. Ceglane sklepienia wyglądają na dopiero co wyremontowane i troszkę brakuje im tej patyny czasu, ale generalnie klimat jak najbardziej sprzyja piwnym degustacjom. Szczególną uwagę warto zwrócić na lanego jasnego Bernarda, który serwowany w ZUP-ie okazał się być piwem zdecydowanie smaczniejszym niż wielokrotnie  przeze mnie próbowany w swojej ojczyźnie.

Zakład Usług Piwnych, Wrocław, Ruska 34

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Lokale z dobrym piwem | 1 komentarz

Trzy Korony

Trzy Korony z Puław to krajowy rekordzista pod względem opóźnienia w terminie otwarcia browaru restauracyjnego. Start, pierwotnie planowany na 1 maja 2009 przesunął się, bagatela, o przeszło dwa lata. W końcu w drugi weekend sierpnia 2011 udało się powitać gości w okazałym budynku należącym do kompleksu dawnej stoczni rzecznej. Minibrowar leży w bliskim sąsiedztwie królowej polskich rzek, a z tarasu na piętrze można podziwiać monumentalny most na Wiśle.

W Trzech Koronach zainstalowano urządzenia browarniczne firmy Kaspar Schulz. Obecna tu warzelnia o wybiciu 10 hl wykorzystuje nowatorski system Schokolino pozwalający osiągnąć wyższy ekstrakt brzeczki przy względnie niższym wkładzie surowcowym. Leżakownia pochwalić się może pojemnością 120 hl (7 unitanków). Dodatkowo zainstalowano cztery tanki wyszynkowe. Trzeba przyznać, że wielkość puławskiego browaru robi wrażenie. Podobnież właściciela stać było na zakup tej instalacji bez zważania na czynniki ekonomiczne. Obawiam się, że bez zbytu puławskiego piwa w satelickich lokalach w innych miastach (Warszawa czeka!), większość tanków będzie stała bezużyteczna. Posadę piwowara w trzech Koronach piastuje Arkadiusz Tyburski i na razie nie zamierza on wykraczać poza krajowy minibrowarowy standard czyli pils (11,6°), pszenicę (11,8°) i ciemne (12,5°). Mimo dużego opóźnienia browar właściwie zaliczył falstart, gdyż miejscowy pils serwowany na otwarciu leżakował zaledwie dwa tygodnie.

W samym lokalu brakuje miejsca dedykowanego dla piwoszy. Przy barze usiąść nie można więc pozostaje ogólna sala restauracyjna, ewentualnie mała galeria z ciekawym widokiem na warzelnię. Miejsce to trochę przypomina mi bydgoski browar restauracyjny, którego główną zaletą jest malownicze położenie, natomiast na dobre piwo trzeba jeszcze poczekać.

Piwo: Pils, Pszeniczne, Dunkel

Trzy Korony, Puławy, 6 sierpnia 43 b

www.trzy-korony.com

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Puławy | 2 komentarzy

Browar/Grill De Brasil Warszawa

Po łódzkim oddziale De Brasil przyszedł czas na Warszawę. Lokal został otwarty 30 lipca i jak to przy sieciówce bywa, jest właściwie zwierciadlanym odbiciem swego łódzkiego brata. Instalacja browarnicza ta sama czyli warzelnia 320 litrów firmy Dreher, do tego jeden fermentor i dwa leżaki plus dwa zbiorniki wyszynkowe. Wszystko to sprawia wrażenie browaru „demonstracyjnego” czy też pokazowego, gdyż ciężko uznać, że tak mała instalacja jest adekwatna dla wielkomiejskiej sieciowej restauracji/browaru. Wystarczy wspomnieć, że pierwszy piwowar zatrudniony w warszawskim oddziale de Brasil zrezygnował z pracy na tej instalacji zaledwie po miesiącu od czasu otwarcia.

Przewagą w stosunku do Łodzi jest niewątpliwie to, że lokal ma dwa piętra. Na górze mamy grill i restaurację. Natomiast na dole znajduje się warzelnia i pokaźny bar. W Łodzi nie udało się oddzielić tych dwóch spraw więc dobrze, że w warszawskim De Brasil można wpaść na szybki kufelek bez konieczności zasiadania przy stole i zdania się na obsługę kelnerską.

Piwo: Pils, Pszeniczne, Koźlak, Miodowe

Browar/Grill De Brasil, Warszawa, ul. Marszałkowska 76/80

www.browardebrasil.pl

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Warszawa | 1 komentarz

MajEr

MajEr był pierwszym z minibrowarów uruchomionych w 2011. Moment ten nastąpił 28 marca, a zaszczytną funkcję piwowara objął tu Michał Grossmann, znany poprzednio z gdańskiej Brovarnii. Oprócz osoby piwowara jest więcej podobieństw między tymi minibrowarami. Po pierwsze, do warzenia wykorzystuje się urządzenia i technologię niemieckiej firmy Kaspar Schulz. Kadzie w obydwu miejscach mają podobne wybicie czyli 10 hl. Drugim wspólnym mianownikiem jest to, że rzeczywiście są to browary restauracyjne. Próżno tu szukać salki z drewnianymi ławami. Na stołach na klientów czekają sztućce oraz kieliszki do wina.

Na szczęście zawsze jest możliwość niezobowiązującego delektowania się miejscowymi specjałami przy barze. Do wyboru są jasne, ciemne oraz pszeniczne, prócz tego warzone sezonowo piwo w typie koźlaka czy marcowego. To ostatnie urzekło mnie swoją nieortodoksyjnością. Przez swą wyrazistą goryczkę i owocowość stanowiło przyjemną odmianą dla nużącego standardu  krajowych piw pozbawionych solidnej porcji chmielu. Na „deser” zaś otrzymujemy piwo ciemne z dodatkiem słodu wędzonego o zdecydowanie wytrawnym charakterze. Wielkie słowa uznania należą się MajErowi za to, że nie ogranicza się do piw i receptur dostarczonych przez Kaspara, ale oferuje piwa unikatowe nie tylko w skali regionu, ale też i kraju.

Piwo: Jasne, Pszeniczne, Ciemne, Koźlak (sezonowo), Marcowe (sezonowo), Pszeniczne miodowe (sezonowo)

MajEr, Gliwice, Studzienna 8

www.minibrowarmajer.pl

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Gliwice | Dodaj komentarz

Kaszëbskô Kóruna

Ten otwarty w maju 2011 minibrowar jest dość nietypowy, głównie ze względu na swoją lokalizację. Po pierwsze, browar znajduje się na terenie kaszubskiego Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku. Wstęp na teren CEPR-u jest płatny (obecnie 12 pln) więc pierwsze wydatki czekają nas zanim wychylimy pierwszy kufelek miejscowego piwa. Sprawa kolejna to dojazd. CEPR jest ewidentnie zorientowany na turystów zmotoryzowanych, najbliższa stacja kolejowa Wieżyca oddalona jest o jakieś 6 kilometrów.  Miłośników piwa czeka więc wędrówka po urokliwych kaszubskich wzniesieniach, podwózka autostopem lub zabranie odpornego  na piwo kierowcy.

Browar uruchomiony został przez firmę Andrzeja Gałasiewicza, znanego chociażby z ostatnich projektów w Łodzi czy Bydgoszczy. Warzelnia pochodzi z firmy Dreher (wybicie 550 l), natomiast tanki leżakowe oraz wyszynkowe firmowane są  marką Joh. Albrecht. Na miejscu serwowanych jest sześć rodzajów piwa, noszących, a jakże, kaszubskie nazwy. A więc do wyboru mamy: Kartësczi Mnich (jasne), Kósciersczi Miód Piwny (z dodatkiem miodu), Pùcczi Rëbôk (pszeniczne), Strãżeckô Malena (truskawkowe), a na koniec Szimbarsczi smók (podwójny koźlak). Moim faworytem jest koźlak (zresztą podobnie jak i w przypadku innych minibrowarów gdzie receptury zapewnia Andrzej Gałasiewcz), choć trzeba przyznać że i Kósciersczi Miód Piwny należy do krajowej czołówki w swej kategorii.

Kaszubski browar ma zdecydowanie turystyczny charakter. Podczas weekendu przewijają się tu tłumy turystów fotografujących się na okrągło przy miedzianych kadziach. Pierwszy raz w browarze restauracyjnym spotkałem się ze stanowiskiem „polerowacza kadzi”, który wykonywał syzyfową pracę utrzymywania odpowiedniego połysku na  ich powierzchni ;) Sam CEPR sprawia wrażenie „turystycznej cepelii”, choć trzeba przyznać, że logo kaszubskiego browaru i poszczególnych piw zawieszonych na okazałym budynku hotelowym cieszą oko. Tym samym, obok „Domu stojącego na głowie” browar stał się jedną z głównych atrakcji tego miejsca.

Piwo: Jasne, Pszeniczne, Miodowe, Truskawkowe, Podwójny koźlak

Kaszëbskô Kóruna, Szymbark, ul. Szymbarskich Zakładników 12

Recenzje na browar.biz

This slideshow requires JavaScript.

Opublikowano Szymbark | 2 komentarzy